• Kocie memy

    tekst: Marcin Wojtasik, NUMA 02/2012

Najnowsze Artykuły

  • Fejsmen daje radę

    Problem prywatności jest poważny, co nie znaczy, że można o nim mówić tylko serio. A przykład Fejsmena doskonale to udowadnia.

    tekst: Ewa Dziemidowicz

    czytaj
  • Prywatność w sieci

    Badania pokazują, że niemal wszyscy młodzi internauci w Polsce korzystają ze społeczności internetowych, takich jak Facebook, nk.pl czy Twitter. Pewnie was to nie dziwi, bo sami macie profil w co najmniej jednym z tych serwisów. Czy jednak w odpowiedni sposób zarządzacie tam swoją prywatnością?

    tekst: Ewa Dziemidowicz

    czytaj
  • NumaRady - Kontroluj i nie daj się

    W TYM NUMERZE RADZI Łukasz Wojtasik, inicjator pierwszej ogólnopolskiej kampanii poświęconej bezpieczeństwu w sieci - "Nigdy nie wiadomo, kto jest po drugiej stronie" oraz licznych projektów edukacyjnych, m.in. "Stop cyberprzemocy", Sieciaki.pl. Autor badań i opracowań na temat bezpieczeństwa w Internecie. Koordynator programu Dziecko w Sieci Fundacji Dzieci Niczyje.

    tekst: Łukasz Wojtasik

    czytaj

Koty podbiły Internet. To fakt niepodlegający dyskusji. Żadne inne zwierzę nie jest w stanie rywalizować z kotami, jeśli chodzi o liczbę zdjęć, filmików, GIF-ów, demotów, komiksów i co tam jeszcze ludzie wymyślą. Nawet psy zostają daleko w tyle.


Dlaczego koty rządzą Internetem? Cóż, podobno amerykańscy naukowcy nad tym pracują, ale zanim zakończą swoje długoletnie badania, spróbujmy sami zastanowić się nad przyczynami tego fenomenu, analizując kilka najbardziej znanych kocich memów.

Jeśli nie znacie pojęcia internetowy mem, to wyjaśniam, że jest to jakaś postać, tekst, zdjęcie czy film, który ma w sobie "to coś", co sprawia, że staje się popularny w Internecie, rozpoznawalny i zaczyna żyć własnym życiem, ulegając różnego rodzaju przeróbkom. Aby lepiej zbadać zjawisko, postanowiłem pogrupować najbardziej znane kocie memy na kilka kategorii.

Kot, po prostu kot

Czasami jedynym wyjaśnieniem fenomenu jakiegoś mema z udziałem kota, wydaje się fakt, że przedstawia tego zwierzaka. Tak jest w przypadku najbardziej chyba znanego kociego mema - Keyboard Cata (Kota Klawiszowca). Keyboard Cat przygrywa na keyboardzie prostą muzyczkę, co stanowi idealne zakończenie filmików z różnych wpadek i wypadków. Dlaczego tak się dzieje? Tego nikt nie potrafi racjonalnie wyjaśnić, po prostu tak jest i już!
Dla zainteresowanych: kot z nagrania nazywa się Fatsy, naprawdę nie gra na keyboardzie i nie nosi niebieskiego sweterka. Został tak ubrany przez swego pana, który pod zasłoną ubranka porusza kocimi łapkami, udając grę. Jednak mimika Fatsy'ego to już jego całkowicie indywidualny wkład. Zła wiadomość dla fanów, którzy chcieliby poznać sławnego czworonoga: filmik został nakręcony jeszcze w połowie lat 80. i jego bohater nie dożył nawet czasów upowszechnienia się Internetu.

Zwierzak pełen emocji

W tej kategorii mieści się najwięcej kocich memów. Są to filmy lub zdjęcia zwierzaków, których wyraz pyszczka kojarzy się z jakimiś ludzkimi emocjami.

Weźmy na przykład takiego nieszczęsnego OMG Cata (Kota "O mój Boże"). Nieszczęsnego, ponieważ jego zdziwiona mina wynika z urazu, w wyniku którego szczęka wypadła mu z zawiasów. To właśnie z tego powodu japońska właścicielka kota, a właściwie kotki wrzuciła filmik na Facebooka, pytając, jak można zwierzakowi pomóc. Najczęstszą odpowiedzią było: "Idź z nią do weterynarza". Szczękę dało się, na szczęście, naprawić, ale wizerunek sierściucha zdążył podbić Internet i stać się uniwersalnym memem ilustrującym bezgraniczne zdziwienie.

Zupełnie inny charakter ma mem Poważnego Kota (Serious Cat). Poważny Kot jest śmiertelnie poważny. Kiedy pojawia się w Internecie, to znak, że kończą się żarty i zaczyna się rozmowa na poważne tematy. Oczywiście nikt tego nie traktuje serio.
Z kolei Anxiety Cat (Kot Lękowy) nie jest może poważny, ale ma spory problem: jest ewidentnie przerażony. Dla internautów stało się to wspaniałą okazją do pośmiania się z różnych lęków, głównie tych związanych ze wstaniem od komputera, wyjściem z domu i  zmierzeniem się z prawdziwym światem.

Przeciwny biegun stanów emocjonalnych eprezentuje Happy Cat (Szczęśliwy Kot) - bez wątpienia najbardziej rozpoznawalny spośród wszystkich LOL catów. Z pyszczka Szczęśliwego Kota emanuje czyste, bezmyślne samozadowolenie. Ciekawostka: kot ten pochodzi z Rosji, która z pewnością nie jest określana mianem kraju zadowolonych ludzi, a tym bardziej zadowolonych futrzaków. Zdjęcie Szczęśliwego Kota najczęściej występuje z podpisem: "I can has cheezburger?", co jest pięknym przykładem "kociomowy", ale sens tego zestawienia jest zagadką.

Ale o co chodzi?

I ostatnia kategoria to Kot "Nie wiadomo, o co chodzi". Jak w Internecie nie wiadomo, o co chodzi, to muszą za tym stać Japończycy. Tak też jest w przypadku Nyan Cata, czyli topornie animowanego stworzenia z głową kota i ciałem wiśniowego ciastka, które leci przez kosmos, zostawiając za sobą tęczowy ślad. Bardzo dziwne, prawda? Równie dziwaczna (i upiorna) jest japońska muzyczka towarzysząca filmikowi. W pierwszym tygodniu film na YouTube obejrzało milion osób, a dziś liczba wyświetleń dochodzi do 50 milionów. Kotek doczekał się setek przeróbek, w tym również polskiej, gdzie zamiast tęczy ciągnie za sobą biało-czerwoną flagę. Pojawia się pytanie, dokąd zmierza Nyan Cat w swej nieskończonej (istnieją strony pokazujące lot tego kotka przez 24 godziny na dobę) podróży?