• Podróż za jedno kliknięcie

    tekst: Marcin Wojtasik, NUMA 03/2012

Najnowsze Artykuły

  • KONKURS Moje pr@wa i obowwwiązki

    www.konkurs.safeinternet.pl

  • NumaRady - ON LINE - kontroluj się

    W TYM NUMERZE RADZI Marta Wojtas - koordynator projektu Helpline.org.pl w Fundacji Dzieci Niczyje. Zajmuje się pomocą psychologiczną i treningami dla dzieci, młodzieży i rodziców. Szkoli również profesjonalistów z kraju i zagranicy z dziedziny pomocy młodym użytkownikom nowych technologii. Jest autorką publikacji poruszających problematykę bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w Internecie.

  • W którym świecie żyjesz

    Tematem przewodnim tego numeru "Numa Numa" jest nadmierne korzystanie z Internetu. Temu zjawisku poświęcono także ostatnią kampanię społeczną Polskiego Centrum Programu "Safer Internet". Spotkaliście się kiedykolwiek z jej przekazami? Spot adresowany do młodych Internautów "wisi" od jakiegoś czasu na YT - wystarczy wpisać w okno wyszukiwania hasło kampanii "W którym świecie żyjesz".

    tekst: Ewa Dziemidowicz

    czytaj

Świat staje się coraz mniejszy, a podróżowanie po nim - coraz łatwiejsze. Wakacje nie są już jedynym okresem wyjazdowym, a "podróże życia" można przy odrobinie szczęścia odbywać nawet kilka razy w roku. Miejsca miesięcy poświęcanych na przygotowania do drogi i kolejnych - na podróżowanie zajęły teraz dni i godziny.


Wielką zmianą, która zachodzi na naszych oczach, jest coraz łatwiejszy dostęp do informacji niezbędnych przy planowaniu podróży. Internet dostarcza nam dokładniejszej i aktualniejszej wiedzy na temat tego, gdzie się wybrać, jak dostać się w dany zakątek świata i jak radzić sobie na miejscu. Sieć pozwala także na odbywanie podróży wirtualnych bez konieczności wstawania sprzed monitora.

Palcem po mapie

Wszystkie podróże zaczynają się w wyobraźni i bardzo wiele (jeśli nie większość z nich) tam się kończy. Dawne "wojaże palcem po mapie" w necie zyskują jednak nowy wymiar. Mapy z jakich możemy korzystać w serwisach typu mapsgoogle.com przenikają się z opisywanymi terytoriami. Oglądamy dalekie miasta i tereny nie tylko w postaci barwnych plam i symboli; możemy również posłużyć się satelitarnymi i lotniczymi zdjęciami, a w niektórych miejscach - "zejść" nawet na ziemię i obejrzeć interesujące nas atrakcje w widoku panoramicznym (o ile akurat dany obszar został objęty projektem streetview, powiązanym z używaną przez nas aplikacją). W ten sposób można także sprawdzić rozmaite rzeczy prawie tak dokładnie jak na miejscu - np. w jakiej okolicy znajduje się nasz hotel, jak dojść do danego punktu. Często poprzestajemy na oglądaniu egzotycznych wspaniałości na ekranie komputera, co samo w sobie również stanowi doświadczenie wzbogacające wyobraźnię. Tak samo można traktować pozostałe opisane tu źródła. Niekoniecznie trzeba wybierać się w prawdziwą podróż. Dane z Internetu można czytać tak, jakby były książkami podróżniczymi napisanymi przez wielu (najczęściej anonimowych) autorów. Taką wirtualną wędrówkę można również potraktować jako żywą i pasjonującą lekcję geografii.

Poszerzanie wiedzy

Przyjmijmy jednak, że wojaże palcem po mapie to tylko wstęp. Przed wyruszeniem w realną podróż trzeba zebrać dużo informacji zdecydowanie bardziej konkretnych niż tylko widoki i wrażenia. Oprócz wyszukania połączeń lotniczych i noclegów, musimy wiedzieć, gdzie chcielibyśmy się dostać, czy na pewno interesują nas atrakcje polecane przez innych podróżników, czy stać nas na pobyt w danym miejscu, czy czas, kiedy się tam wybieramy, to odpowiednia pora (ze względu na lokalne święta, zamieszki i warunki pogodowe) oraz wiele, wiele innych rzeczy. Po paru godzinach wpisywania w wyszukiwarkę słów kluczowych otworzy się przed nami morze informacji o różnej wartości. Podam tutaj kilka źródeł, których wiarygodność i aktualność mogę polecić z doświadczenia.

Blogi podrożnicze. Wiele osób robi kawał dobrej roboty, opisując dzień po dniu swoje podróże w różne miejsca. Niektórzy z tych ludzi są na tyle uczynni, że mniej skupiają się na swoich przeżyciach i wrażeniach, a bardziej na informacjach praktycznych, przydatnych dla innych. Z takich blogów można dowiedzieć się, co warto odwiedzić i czego unikać, poznać za ich pośrednictwem dokładne ceny produktów i usług w danym kraju, zdobyć szczegółowe instrukcje na temat transportu w różne miejsca. Zwykle informacjom takim towarzyszy wiele zdjęć pokazujących opisywane obszary. Na ogół osoby prowadzące takie blogi chętnie odpowiadają na maile i udzielają dodatkowych informacji (jeśli ich potrzebujemy).
Blogi to jednak nie tylko źródło informacji. Prowadzenie takiej strony i dzielenie się doświadczeniami z podróży po Polsce, Europie i świecie to naprawdę świetna zabawa, dająca przy okazji możliwość wniesienia czegoś od siebie, bycia pomocnym, wyrobienia sobie ?marki? w necie i nawiązania kontaktów z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.

Fora podróżnicze. To źródła jeszcze bardziej sprecyzowanej informacji. Znajdziemy na nich wątki dotyczące konkretnych zagadnień w konkretnych miejscach, a jeśli nawet nie uda nam się ich odszukać, to zawsze po zarejestrowaniu się na forum możemy taki wątek założyć i poprosić innych forumowiczów o informacje. Oczywiście (tak jak w przypadku blogów) aktywność na forach również powinna polegać nie tylko na pozyskiwaniu danych, ale także na dzieleniu się z innymi swoją wiedzą i doświadczeniami. Forów podróżniczych jest mnóstwo, te najbardziej aktywne zazwyczaj wyskakują w wynikach wyszukiwania jako pierwsze. Spośród najbardziej znanych polskich serwisów można wymienić następujące strony: globtroter.pl, travelbit.pl, kolumber.pl. 

Wikitravel. Witryna ta stanowi próbę stworzenia podróżniczej encyklopedii na bazie koncepcji Wikipedii. Hasła o poszczególnych miejscach i atrakcjach mogą być tworzone i edytowane przez samych użytkowników. Istnieje polskojęzyczna wersja tego serwisu, ale znacznie więcej informacji znajdą w nim osoby posługujące się językiem angielskim. Twórcy Wikpedii zapowiadają odpalenie w najbliższych miesiącach nowego serwisu podróżniczego, ale nie zdradzają jeszcze żadnych szczegółów.

Portale komercyjne. Wydawcy przewodników i prasy podróżniczej jako uzupełnienie swojej działalności posiadają również całkiem użyteczne portale. Godny polecenia jest zwłaszcza serwis Lonely Planet prowadzony przez wydawcę najlepszej (moim zdaniem) serii przewodników dla ludzi podróżujących na własną rękę. Znaleźć tam można różne pożyteczne informacje: od pogody w danym kraju po to, jak szukać w nim pracy. Niestety, tu również wymagana jest znajomość języka angielskiego. Jeśli macie z tym problemy, odwiedźcie serwis polskiego wydawcy przewodników adresowanych do podobnego odbiorcy: bezdroza.pl.
Użyteczna porada: jeśli chcesz przekonać się, czy źródło, z którego korzystasz, jest wiarygodne, spróbuj znaleźć w nim informacje o swoim mieście i porównaj te dane z własnymi doświadczeniami. 

Jak się tam dostać? 

Wiedzę o środkach transportu można zdobyć, przeglądając wymienione powyżej źródła. Istnieją też jednak specjalistyczne serwisy zajmujące się wyłącznie wyszukiwaniem tanich połączeń, przede wszystkim lotniczych. Takie strony jak fly4free.pl czy mlecznepodroze.pl wyrosły z blogów prowadzonych przez entuzjastów taniego latania. Teraz skupiają duże społeczności internetowe składające się z ludzi, którzy dzielą się wyszukanymi w sieci ofertami niedrogich połączeń lotniczych. Zainteresowanie wymienionymi serwisami jest już tak duże, że trzeba mieć niezły refleks albo sporo szczęścia, aby skorzystać z opisywanych ofert specjalnych - najlepsze okazje są często przechwytywane w ciągu zaledwie paru godzin od momentu pojawienia się ich na łamach serwisu. Aby być na bieżąco z okazjami, warto polubić kilka fanpejdży takich portali na facebooku.

Gdzie spać?

Noclegi to po sposobie dotarcia na miejsce najpoważniejszy problem podróżnika. Często stanowią poważne obciążenie budżetu całego wyjazdu, istnieją też jednak możliwości nocowania niedrogo, a nawet za darmo.

Hostele. Najtańsze oferty w hostelach i guesthousach obejmują spanie w wieloosobowych salach (z ang. dorm). Z pozoru nie brzmi to zbyt ciekawie, ale w rzeczywistości taki nocleg stanowi bardzo fajne doświadczenie pozwalające poznać mnóstwo ciekawych ludzi. Niektóre hostele mają np. ofertę dormów tylko dla dziewczyn, co wielu osobom pozwala poczuć się bardziej komfortowo i bezpiecznie. Najlepszym serwisem do wyszukiwania tego typu noclegów jest hostelworld.com z bodajże największą bazą miejsc noclegowych i najprzydatniejszymi recenzjami użytkowników. Można ustawić sobie wyszukiwanie według ceny (która może wyświetlać się w złotówkach zgodnie z aktualnym kursem walutowym). Opisy obiektów ocenianych w kilku kategoriach i recenzje użytkowników pomagają zorientować się, czego możemy się spodziewać za podaną cenę.
Innym dobrym serwisem jest booking.com, który nadaje się raczej do wyszukiwania tanich hoteli tam, gdzie brak oferty hostelowej albo gdy jest ona ograniczona. Oba te portale są bezpieczne i wiarygodne, a korzystanie z nich pomaga ustrzec się przed sytuacjami, gdy na miejscu okazuje się, że zarezerwowany i opłacony hotel wygląda zupełnie inaczej niż w opisie - albo w ogóle nie istnieje.

Couchsurfing - Jeszcze lepszą opcją jest couchsurfing - proceder polegający na tym, że ludzie na całym świecie oferują innym darmowe miejsca do spania u siebie w domu. Brzmi to nieprawdopodobnie, ale naprawdę działa! Na serwisach takich jak couchsurfing.org czy hospitalityclub.org można znaleźć tysiące ofert tego typu. Warunkiem korzystania z portali jest jednak aktywne uczestnictwo w couchsurfingowej zabawie (w miarę możliwości udostępniamy tu miejsce noclegowe w swoim domu lub przynajmniej - swoje towarzystwo dla osób odwiedzających nasze miasto). 
Zrozumiałe jest, że takie praktyki wymagają solidnych gwarancji bezpieczeństwa. Opisane serwisy posiadają system certyfikacji, ale i tak najważniejsze okazują się rekomendacje od innych użytkowników, które można zdobyć przede wszystkim goszcząc ich albo będąc przez nich goszczonym. Dzięki takim rozwiązaniom nieprzyjemne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, a sam couchsurfing stanowi możliwość nawiązania ciekawych znajomości z osobami z całego świata.
Powyższe rozwiązania pozwalają lepiej poznać nasz świat oraz odwiedzić ciekawe miejsca bardzo małym kosztem, bez pomocy biur podróży. Korzystając z wymienionych portali internetowych, możemy dotrzeć tam, gdzie nie pojawiają się tradycyjni turyści i spotkać przy okazji mnóstwo ciekawych ludzi.