• NUMA WYWIAD - Rozmowa z Janem Melą

    tekst: Numa Numa, NUMA 03/2012

Najnowsze Artykuły

  • Biometria

    Na pewno już gdzieś słyszeliście to hasło, może nawet z niej korzystacie - ale czy wiecie, na czym dokładnie polega ta metoda?

    tekst: Joanna Putz-Leszczyńska NASK

    czytaj
  • Podróż za jedno kliknięcie

    Świat staje się coraz mniejszy, a podróżowanie po nim - coraz łatwiejsze. Wakacje nie są już jedynym okresem wyjazdowym, a "podróże życia" można przy odrobinie szczęścia odbywać nawet kilka razy w roku. Miejsca miesięcy poświęcanych na przygotowania do drogi i kolejnych - na podróżowanie zajęły teraz dni i godziny.

    tekst: Marcin Wojtasik

    czytaj
  • W którym świecie żyjesz

    Tematem przewodnim tego numeru "Numa Numa" jest nadmierne korzystanie z Internetu. Temu zjawisku poświęcono także ostatnią kampanię społeczną Polskiego Centrum Programu "Safer Internet". Spotkaliście się kiedykolwiek z jej przekazami? Spot adresowany do młodych Internautów "wisi" od jakiegoś czasu na YT - wystarczy wpisać w okno wyszukiwania hasło kampanii "W którym świecie żyjesz".

    tekst: Ewa Dziemidowicz

    czytaj

Jan Mela (ur. 30 grudnia 1988 r. w Gdańsku) - polski polarnik, najmłodszy w historii zdobywca biegunów (północnego i południowego) w ciągu jednego roku. Jest jednocześnie pierwszym niepełnosprawnym, który dokonał takiego wyczynu. Założył fundację Poza Horyzonty. Jest współautorem programu podróżniczego w Radiu Kraków - "Między biegunami".


NN: W 2004 roku zdobyłeś dwa bieguny Ziemi. Czy już wtedy korzystałeś z Internetu i czy wykorzystywali?cie go przy planowaniu podróży?

Mimo że 8 lat temu Internet był w Polsce dużo mniej dostępny niż dziś, to pomagał on w planowaniu podróży, a przede wszystkim w sprawdzaniu na bieżąco,
jakie warunki mogą nas zastać na miejscu i w zdobywaniu potrzebnych informacji, do których mało kto tutaj w Polsce ma dostęp.

NN: Potem były wyprawy na Kilimandżaro, Elbrus, El Capitan. Jak wykorzystujesz Internet przy planowaniu i realizowaniu swoich wypraw?

Przy każdej z wypraw Internet pomaga mi z nawiązywaniu kontaktu z ludźmi żyjącymi na co dzień w miejscach, które planuję odwiedzić, a któż mógłby je znać lepiej, niż ich mieszkańcy! Mogę także przeczytać relacje z wyjazdów innych osób, które wcześniej planowały i zorganizowały coś, do czego ja dopiero się przymierzam. Dzięki Internetowi świat staje się mniejszy - choć to trochę dobrze, a trochę źle.

NN: Co poradziłbyś młodym ludziom planującym dalekie podróże lub dopiero snującym marzenia o zwiedzaniu świata?

Warto wykorzystywać narzędzia, jakie są dla nas dostępne. Jeśli możemy wyszukać tanie linie lotnicze i za grosze polecieć w miejsce, o którym marzymy, róbmy to, ale z rozwagą, bo łatwo naciąć się na "kruczki" zapisane małymi literkami. Jeśli "poznajemy" kogoś na Facebooku, pamiętajmy, że to tylko jego internetowa twarz, a nic nigdy nie zastąpi spotkania "w realu". Bo co jeśli wysiądzie nam prąd? Nasi "przyjaciele" nagle znikają?

NN: A czy Internet okazał się dla Ciebie kiedyś zawodny? Na jakie pułapki sieci zwracać uwagę?

Informacje "wrzucane" do Internetu mają często charakter open-source, co oznacza, że zamieszczać je może każdy. Jeżeli komuś się coś wydaje, umieszczając nową informację w Internecie, może wprowadzić resztę internautów w błąd. Dlatego warto upewniać się, jakie są źródła tego, co przeczytaliśmy, bo znanych jest wiele przypadków historii, które nigdy się nie wydarzyły i teorii, które nie mają żadnego potwierdzenia.

NN: Jakie są Twoje najbliższe plany podróżnicze? Możesz się nimi podzielić z czytelnikami "Numa Numa"?

Jeśli znajdę na to czas, chciałbym poznawać piękne rejony Polski i planuję wybrać się z ukochaną w Bieszczady, które nadal są dla mnie dość tajemnicze i bardzo kuszące. Bo nie trzeba jeździć daleko, by odkryć magiczne miejsca i spędzić fantastycznie czas.

NN: Bardzo dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia.