• Ubrany i podłączony

    tekst: Rafał Sadowski, NUMA 06/2014

Najnowsze Artykuły

  • Cyfrowa Rewolucja

    Kolejna rewolucja w świecie sztuki związana jest z techniką cyfrową, która oferuje artystom niewyobrażalne wcześniej możliwości.

    tekst: Kalina Zagórowska

    czytaj
  • Wymyślam, animuję, prezentuję

    Gdy zdjęcie nie wystarcza, może czas na animację? Dzięki internetowi realizacja filmu animowanego nigdy nie była prostsza. Uwaga! Kamera!

    tekst: Sylwia Jakimiak rightclick.pl

    czytaj
  • Ta szkoła jest odblokowana

    I Ty możesz zmienić oblicze swojej szkoły! Chcesz łapać WiFi na korytarzu? Wyjąć komórkę spod ławki? Notować na laptopie? Czy może masz pomysł na inne zastosowanie nowych technologii podczas lekcji?

Twój sweter powie o tobie więcej niż dotąd, koszulka cię przytuli, a okularami zrobisz zdjęcia i nagrasz filmy.


Wearable technology to elektronika, która jest częścią ubioru, urządzenia z dostępem do sieci, zdolne komunikować się z człowiekiem. Do tej pory najczęściej widziana w filmach o superbohaterach (Ironman, Avengers, Kapitan Ameryka etc.), wearable technology stała się już niefilmową rzeczywistością zwykłych ludzi. Często spełnia czysto praktyczne funkcje, takie jak pomiar tętna, coraz częściej jednak nie ma nic wspólnego z funkcjonalnością, dotyka za to emocji, bliskości, redefiniuje granice intymności i prywatności. Uważana jest obecnie za jeden z najmodniejszych trendów. W Polsce nie ma jeszcze oficjalnego tłumaczenia tej nazwy. Wśród proponowanych terminów pojawiają się inteligentne akcesoria, technologia noszona czy tekstronika. Niektórzy pozostają przy nazwie angielskiej, czasem skracając ją do wearables. Wśród popularnych gadżetów do noszenia, o których na pewno już słyszeliście są Google Glass, smartwatche (inteligentne zegarki), elektroniczna odzież oraz opaski fitness.

Wszystko widać

Oto kilka ciekawszych przykładów zastosowania tej technologii, które wykraczają poza mierzenie ciśnienia tętniczego, poziomu stresu, czy dokonywanie pomiarów podczas uprawiania sportów. Ważnym trendem w technologii noszonej jest połączenie mikrosensorów oraz uzyskanych dzięki nim danych z zaawansowanymi technologicznie tkaninami. Celem jest pokazanie rzeczy, które w innym wypadku pozostałyby niezauważone lub nie zostałyby wypowiedziane. GER Mood Sweater firmy Sensoree, angażuje świat zewnętrzny przez ujawnienie wewnętrznego stanu noszącej go osoby. Mood Sweater łączy sensory noszone na ręku z szeregiem diod LED umieszczonych w jego kołnierzu. Podobnie jak w teście poligraficznym, sensory mierzą galwaniczną reakcję skóry i na tej podstawie oceniany jest emocjonalny stan użytkownika, a wynik jest wyświetlany odpowiednim kolorem na kołnierzu swetra: niebieski oznacza zrelaksowanie, purpurowy podekscytowanie, żółty błogość, czerwony podenerwowanie albo uczucie miłości. Firma opisując swój produkt używa słowa ekstymność - czyli uzewnętrzniona intymność - i przewiduje, że ta technologia może z czasem zastąpić potrzebę mówienia, ponieważ wszystko będzie wyświetlane przez nasze ubrania. Kolejnym ciekawym pomysłem jest HugShirt - nazywany ?prawdziwym dotykiem urządzenia telekomunikacyjnego?, czyli odzież, która symuluje fizyczny dotyk na odległość, stwarzając wrażenie przytulania. Kiedy użytkownik mający na sobie HugShirt przytuli sam siebie, sensory rejestrują lokalizację jego dłoni, siłę oraz długość uścisku. Te dane przesyłane są do smartfona, a następnie do HugShirta znajomego, który natychmiast poczuje dotyk na swojej koszulce.

OK, Glass

Jednak najpopularniejszym obecnie urządzeniem do noszenia są okulary Google. Jeszcze zanim stały się dostępne, budziły mnóstwo zainteresowania i domysłów. Rok temu pierwsza partia okularów - Explorer Edition trafiła w ręce testerów w USA. Za przywilej testowania urządzenia trzeba było zapłacić 1500 dolarów. W tym roku okulary mają być dostępne dla zwykłych użytkowników. Na czym polega ich fenomen? W uproszczeniu są to okulary, które w prawym górnym rogu pola widzenia mają mini ekran. To na nim właśnie wyświetlają się aplikacje, z których korzystamy, na przykład przeglądarka internetowa, zdjęcia, maile, informacje. Funkcje okularów uruchamiać można na dwa sposoby - albo za pomocą touchpada umieszczonego w obudowie po prawej stronie, z wykorzystaniem gestów prawo-lewo (przełączanie się pomiędzy kartami) oraz góra-dół (powrót do ekranu startowego), albo za pomocą komend głosowych. Językiem, w którym komunikujemy się z okularami jest na razie angielski. Za każdym razem rozpoczynamy od frazy "OK, Glass" dodając na przykład, "take a picture" (zrób zdjęcie), "record a video" (nagraj film) czy "call a friend" (zadzwoń do znajomego), "google" (wyszukaj w internecie) etc.

Co z prywatnością?

Czy niebawem wszyscy będziemy patrzeć na siebie zza szkieł Google? Nie zanosi się na to. Okulary zbierają bowiem mieszane recenzje od tych, którzy mieli już okazję ich używać. Fani wymieniają ich niezliczone zastosowania, między innymi nagrywanie filmów i robienie zdjęć bez konieczności wyciągania smartfona z kieszeni, czy dostęp do informacji w każdej chwili - już teraz okulary Google wykorzystywane są podczas operacji, dzięki czemu lekarze nie muszą odrywać oczu od stołu operacyjnego i pacjenta, żeby monitorować jego ciśnienie, tętno czy temperaturę ciała. Przeciwnicy natomiast narzekają na wygląd oraz reakcje, które okulary wywołują u innych ludzi. Bardzo często jest to niechęć, wyśmiewanie, oraz lęk przed utratą prywatności. Na początku 2014 roku media opisywały historię właścicielki okularów, która została za ich noszenie zaatakowana. Doszło do tego w barze, którego klienci obawiali się, że zostaną sfilmowani. Kwestie prywatności to zresztą najczęściej wymieniana obawa związana z nową technologią Google'a. Osoba, która ma na sobie ten sprzęt może w każdej chwili - za pomocą ruchu dłoni - zacząć filmować, a następnie udostępnić nagranie online (to mogą być jakieś intymne albo wstydliwe sytuacje, ale również film w kinie), ma też dostęp do informacji i internetowych zasobów - sytuacja niekoniecznie dobrze widziana chociażby przez nauczycieli podczas sprawdzianów. Niewątpliwie jednak możliwości zastosowania Google Glass jest bardzo dużo i produkt ten ma szansę zrewolucjonizować wiele obszarów naszego życia.

Dream it, Build it

Obecnie technologia użytkowa nie wykorzystuje jeszcze w pełni swojego potencjału, a dopiero go eksploruje. Do większej kreatywności w tym obszarze zachęca Intel w swoim projekcie Make it Wearable - inicjatywie mającej na celu wsparcie rozwoju technologii noszonej przez zaproszenie młodzieży (powyżej 13 roku życia), designerów, inżynierów i twórców do udziału w konkursie w dwóch kategoriach: wizjonerskiej albo rozwojowej. Ścieżka wizjonerska promuje futurystyczne pomysły, które przesuwają dotychczasowe granice. Natomiast ścieżka rozwojowa koncentruje się na projektach, które są innowacyjne, ale jednocześnie możliwe do wykonania. Finaliści i półfinaliści otrzymają wsparcie w realizacji swoich pomysłów. Rejestracja na drugą ścieżkę rozpocznie się latem tego roku - warto spróbować!