• Z kamerą wśród ludzi

    tekst: Marcin Wojtasik, NUMA 01/2012

Najnowsze Artykuły

  • Z sieci do galerii?

    Robicie zdjęcia lub przymierzacie się do przygody z fotografią? W Internecie czeka na was mnóstwo cennych informacji i propozycji.

    tekst: Ewa Dziemidowicz

    czytaj
  • Jeden dzień z życia

    24 lipca 2010 roku ponad 80 tysięcy ludzi z całego świata wyciągnęło swoje kamery, aparaty fotograficzne lub telefony, by sfilmować to, co dla nich ważne, powiedzieć, czego się boją lub - po prostu - pokazać innym kawałek swojego świata.

    tekst: Robert Makowski

    czytaj
  • Ewa Farna w sieci

    Od lutego 2011 roku w Internecie możecie zobaczyć Ewę Farną w nowej roli. Na prośbę Fundacji Dzieci Niczyje i firmy Microsoft poprowadziła ona talk-show "W Sieci", poświęcony zagrożeniom i pozytywnym aspektom Internetu.

    tekst: Ewa Dziemidowicz

    czytaj

Czy myśleliście o tym, żeby zostać filmowcem dokumentalistą? To znaczy nie kiedyś, w przyszłości, ale tu i teraz? Pewnie nie. Ale w sumie dlaczego? Tematów jest mnóstwo, a kamerę macie w telefonie.


Już cała masa ludzi kręci komórkami filmy i wrzuca je do netu. I nie chodzi o nagranie, jak pies gania własny ogon i wrzucenie tego na YouTube. Chodzi o robienie prawdziwych filmów dokumentalnych. Zacznijmy od tego, czym jest film dokumentalny.  Udokumentować to znaczy utrwalić i zachować dla potomności. Co jest warte utrwalenia? Pewnie każdy ma na ten temat swoje zdanie, ale w tym przypadku najbardziej będzie się liczyło to, co ty uznasz za ciekawe. To jest tylko i wyłącznie twoja decyzja jako twórcy. Stajesz się nim już w momencie wybrania sytuacji, osoby czy miejsca, które chcesz utrwalić swoim filmem.

Pomysł na temat

Co filmować? Często sytuacje, osoby, które widzisz codziennie, mogą być przez  kogoś innego postrzegane jako nowe i fajne. Przykładowo niech będzie to jakiś lokalny, "ciekawy człowiek". Ale nie chodzi o to, żeby go wyśmiać, ale o to, by pokazać, że ma on, być  może, pewien talent. Pewnie ani jemu, ani nikomu z osób, które go znają, nie przyszło do głowy, że może to mu przynieść sławę. Zdziwisz się jednak, ilu ludzi w Internecie uzna, że ten człowiek jest naprawdę super.
Tematu nie musisz szukać daleko. Może to właśnie ty masz talent, który świat powinien poznać? Może robisz coś dobrze i wzbudza to uznanie wśród znajomych, a może wiesz o tym tylko ty? Tak czy inaczej, warto się tym podzielić. Niekoniecznie chodzi tu o pięć minut sławy. Dzieląc się swoją pasją, inspirujesz innych. I nagle okazuje się, że w tym, co robisz, nie jesteś sam, że jest wielu ludzi zainteresowanych tym samym tematem, sportem, hobby.
To jest bowiem potęga nowych mediów. Moc, którą trzymasz w ręku. Czasem moc zmieniania świata. Bo dokument nie tylko pokazuje zabawne rzeczy wokół nas. Często pokazuje też zupełnie smutne sprawy. Ile razy, obserwując niesprawiedliwość, agresję innych czy np. łamanie przepisów, pomyślałeś, że dobrze by było, aby się o tym dowiedziało jak najwięcej ludzi? Teraz masz taką możliwość. Dużo złych rzeczy zdarza się tylko dlatego, że nikt o tym nie wie. Przekonaj się, ile satysfakcji daje zrobienie w życiu od  czasu do czasu czegoś pozytywnego. To nie muszą być jakieś wielkie sprawy. Jeżeli ktoś chce zbudować parking na miejscu jedynego placu zabaw w okolicy, zrób o tym film! Myślisz, że to nic nie zmieni?

Zdobyć publiczność

Jeżeli zainteresował cię temat, to pewnie zastanawiasz się, kto będzie oglądał twoje filmiki, jak znaleźć odbiorcę? Są na to sposoby.
Możesz ograniczyć się do swoich znajomych i wrzucić filmik na swoją stronę albo profil na Facebooku. To dobre na początek, ale z czasem będziesz chciał mieć większą publiczność. Zwłaszcza jeśli uda ci się sfilmować naprawdę mocny temat, którym chciałbyś się podzielić z jak największą liczbą ludzi.
Możesz też wrzucić filmik na YouTube i spróbować rozpowszechnić go w różnych miejscach. Jeśli masz założone konto, umieść wiele filmów. Gdy ktoś trafi na jeden, który go zainteresuje, zapewne obejrzy też pozostałe.
Warto też zamieścić nagranie na którymś z serwisów agregujących treści, np. na wykop.pl. Jednakże w takim miejscu poddajesz swój filmik ocenie innych użytkowników i lepiej być na to przygotowanym. Może bowiem zdarzyć się przykra sytuacja, kiedy nie znajdzie ono uznania i mało osób na nie zagłosuje. Ale to przecież nie tragedia. Po pierwsze, mogli się nie poznać na całkiem dobrym temacie, a po drugie - jest to dla ciebie lekcja, że coś zostało, być może, zrobione nie tak. Natomiast kiedy ci się uda i na twój filmik zagłosuje dużo osób, a temat wywoła ciekawą dyskusję, będziesz mieć prawdziwą satysfakcję.

Telewizja młodego człowieka

Całkiem sprawnie działa też serwis, przeznaczony dla ludzi zainteresowanych tylko i wyłącznie robieniem filmów dokumentalnych telefonami komórkowymi - Miasto w Komie (www.miastowkomie.pl).
W wielkim skrócie jest to ruch, który skupia osoby filmujące telefonem komórkowym to, co widzą na co dzień w swoim otoczeniu, co uważają za ciekawe i warte bliższego przyjrzenia się. Są to np. wywiady z ludźmi w jakiś sposób niezwykłymi, relacje z wydarzeń, mało znane miejsca. Jak sama nazwa serwisu wskazuje, tematyka dotyczy głównie środowiska miejskiego. Ale znajdziemy tu też dużo filmów pokazujących, że ciekawe rzeczy dzieją się nie tylko w miastach i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby było ich więcej.
Niekiedy komórkowi filmowcy wskazują na lokalne problemy, chociaż wyraźnie widać, że raczej skupiają się na rzeczach pozytywnych i je uważają za dużo ciekawsze. Zupełnie odwrotnie niż w telewizji.
Podstawowym przesłaniem ruchu jest próba stworzenia czegoś, co oni nazywają telewizją obywatelską, czyli robioną przez zwykłych ludzi, a nie przez medialne korporacje i pokazującą życie z perspektywy zwykłego człowieka, a zwłaszcza - młodego. Ambitne zadanie, ale możliwe, że niedługo taka telewizja stanie się w Internecie bardzo popularna.

Kilka zasad filmowca amatora

  1. Najlepiej wychodzą filmy na tematy, które znasz z własnego doświadczenia. Nawet jeśli czasem, na pierwszy rzut oka, wydają się one niezbyt atrakcyjne, to twój osobisty punkt widzenia da dokumentowi większą siłę niż mocny temat, o którym masz słabsze  pojęcie.
  2. Pamiętaj, żeby nie filmować osób, które sobie tego nie życzą. Zwykle warto zapytać o zgodę.
  3. Jeśli twój filmik ma być żartem, zastanów się, czy każdy podziela twoje poczucie humoru. To, co dla ciebie jest żartem, dla innych może być przykre. Generalnie każde ośmieszanie i poniżanie innych ludzi jest niefajne.
  4. Uwierz w siebie. To, że nie jesteś profesjonalistą, nie znaczy, że gorzej widzisz rzeczywistość. Czasem oznacza, że widzisz ją lepiej.